Tym razem coś dla… kobiet

Do testów mogłam wybrać coś z damskich nowości. Padło na szeroką (takie najlepiej mi się nosi) bransoletę w niebieskim kolorze.
Bransoleta ma fajnie rozwiązane zapięcie (nie rozjeżdża się przy zapinaniu) i nietypowy jak dla skóry kolor.
Jest nieco cieńsza i sztywniejsza niż moja męska brązowa ulubienica (ale to ulubienica więc ma lepsze względy ;)), ale zarazem lekka. Ta ulubiona kolorem nie zawsze pasuje, wtedy mogę się poratować tym niebieskim modelem.
Jest mocna, a zarazem dzięki wąskiemu paskowi bardzo dziewczęca. dopiero od niedługiego czasu oswajam się z takim kolorem, ale coraz bardziej mi się podoba.
Za bransoletę serdecznie dziękuję, wysyłka jak zawsze ekspresowa i ubolewam, że kobieca strefa sklepu tak powoli się rozrasta! (ale w męskiej części widzę coś fantastycznego 😉 co świadczy o tym, że męska – niekoniecznie dla mężczyzn)

Weronika – testerka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.